Zeszły rok, jeśli chodzi o treści na tym blogu był stosunkowo biedny. Ubolewam nad tym i ponownie ręczę, że zacznie się coś tutaj dziać. Jednakże rok 2014 obfitował w wiele ciekawych wydarzeń na rynku gier i popkultury. EA zakończyło trylogię Dragon Age'a, pojawił się 12 doktor Who (troszeczkę naciągane, ale nota bene praktycznie cały sezon był emitowany w 2014). Dlatego w styczniu możecie się spodziewać podsumowania 2014 roku w zakresie kulturalno-rozrywkowym z mojego punktu widzenia. Życzę wam wszystkim udanego sylwestra i braku syndromu dnia następnego. Szczęśliwego nowego roku!
środa, 31 grudnia 2014
niedziela, 5 października 2014
Traktaty Audiofilskie #1
Witam ponownie po długiej przerwie. Spowodowana ona była brakiem czasu, powolną aklimatyzacją w liceum i ogólnie delikatnie mówiąc MOIM LENISTWEM. Jednakże wracam, na tzw. "pełnej pompie" z tzw. "pseudo-inteligenckim gadaniem".
Mając już wstęp za sobą mogę przejść do meritum sprawy jakim jest rozpoczęcie nowej serii zatytułowanej "Traktaty Audiofilskie", będę w niej starał się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności piśmienniczych po to, aby opisać krótko i rzeczowo dany, polecany przeze mnie, utwór lub album muzyczny. Mam nadzieję, że nie będzie to jakoś specjalnie nużące dla was przeżycie. Warto też nadmienić, że gust jest subiektywną sprawą każdego człowieka więc narzekanie na wartość utworów proszę pozostawić w formie przedstawienia własnej opinii, a nie narzucania jej innym. Jeśli znacie dobre utwory, proszę się nie krępować, wrzućcie je w komentarzach, zawsze warto poszerzać swoje granice :). A więc, aby nie przedłużać, dzisiaj zaprezentuję tylko dwa utwory, Polskie i należące raczej gatunkowo do punk rocka, rocka alternatywnego.
Mając już wstęp za sobą mogę przejść do meritum sprawy jakim jest rozpoczęcie nowej serii zatytułowanej "Traktaty Audiofilskie", będę w niej starał się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności piśmienniczych po to, aby opisać krótko i rzeczowo dany, polecany przeze mnie, utwór lub album muzyczny. Mam nadzieję, że nie będzie to jakoś specjalnie nużące dla was przeżycie. Warto też nadmienić, że gust jest subiektywną sprawą każdego człowieka więc narzekanie na wartość utworów proszę pozostawić w formie przedstawienia własnej opinii, a nie narzucania jej innym. Jeśli znacie dobre utwory, proszę się nie krępować, wrzućcie je w komentarzach, zawsze warto poszerzać swoje granice :). A więc, aby nie przedłużać, dzisiaj zaprezentuję tylko dwa utwory, Polskie i należące raczej gatunkowo do punk rocka, rocka alternatywnego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)